czwartek, 2 czerwca 2016

Delikatne oczyszczanie twarzy z Norel, Sensitive

Nie wiedzieć kiedy i jak stałam się fanką demakijażu ;). Jasne, oczyszczanie skóry zawsze było jakimś tam etapem pielęgnacji, ale kiedy odkryłam, że im częściej peelinguję i tonizuję skórę, przemywam różnego rodzaju hydrolatami, płynami micelarnymi i tonikami, tym bardziej jest ona gładka i promienieje, pokochałam ten proces i zwracam na niego coraz większą uwagę.  Lista ulubionych kosmetyków do demakijażu staje się coraz dłuższa i ku mojej radości często są to produkty polskich firm -  ostatnio dołączył do niej tonik z serii Sensitive, Norel Dr Wilsz.
 


Czym zyskał sobie moje uznanie? Delikatnością. Tak jak obiecuje producent, tonik jest bardzo łagodny, dzięki czemu dobrze się sprawdza w pielęgnacji wrażliwej, podrażnionej skóry, także tej naczynkowej. Zaczęłam używać go wczesną wiosna, gdy jeszcze korzystałam z peelingu glikolowego LiqPharm i dość intensywnie się złuszczałam - tonik, wespół z hydrolatami, szybko uspokajał podrażnioną skórę i wspomagał jej regenerację. W składzie nie znajdziecie alkoholu, są tutaj za to m.in. wzmacniający naczynka krwionośne ekstrakt z arniki górskiej  oraz łagodzący i działający przeciwzapalnie pantenol. Po przemyciu twarzy tonikiem Sensitive wzrasta poczucie komfortu skóry, przestaje być nieprzyjemnie ściągnięta i napięta. Także od strony praktycznej tonik się spisuje -  ma wygodne opakowanie z precyzyjną pompką, którą w razie potrzeby można odkręcić. Przyjemnie pachnie - zielonymi łodygami przełamanymi słodkawą nutą. Bardzo intrygująco, być może to arnika? Ktoś wie, jak pachnie arnika? ;-))


 
Cena i pojemność to odpowiednio 32 zł za 200 ml.  Do kupienia zarówno w sklepie Norel, jak i - co z przyjemnością odkryłam - perfumeriach Douglas.
 
 
 

25 komentarzy:

  1. Tonik nie należy do najdroższych, a to bardzo mnie cieszy :):):) Ogromny plus, że nadaje się do cery wrażliwej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, cena do przełknięcia :)

      Usuń
  2. Dużo dobrego czytałam o tym toniku i koniecznie muszę go kiedyś wypróbować :) Na razie zużywam swoją wersję z kwasem migdałowym ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten tonik tez bardzo lubię, pamiętam, ze był mega wydajny :)

      Usuń
  3. ja szukam czegoś delikatnego żeby oczyścić raz na jakiś czas :) NA co dzień korzystam z olejowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę, ze możesz się bawić w olejowanie, moje próby źle się kończyły, wolę beztłuszczowy demakijaż :)

      Usuń
  4. Ciekawy produkt. Ja miałam 2 kremy z Norel i byłam z nich zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ooo mega mnie nim zainteresowałaś. Powiem Ci, że tonik jest moim ulubionym kosmetykiem w pielęgnacji zarówno wieczornej jak i porannej. Uwielbiam to odświeżenie i chłód na buzi + do tego piękny zapach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, dlatego ja nawet nie marudzę, ze np. hydrolaty trzeba trzymac w lodowce ;)

      Usuń
  6. wiesz, że w ogóle nie znam tej marki i nigdy jej nie używalam? przyjrzę się zaraz w douglasie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mają sporo hitów - m.in. świetny krem pod oczy z serii Multivitamina - wiec warto na pewno :)

      Usuń
  7. tej wersji toniku jeszcze nie miałam :) miałam ten z kwasami i teraz mam ten hialuronowy :) z obu jestem bardzo zadowolona. ogólnie uwielbiam kosmetyki norel :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super, że coraz więcej polskich firm wypuszcza takie perełki, a dobry demakijaż to podstawa! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam dwa pełnowymiarowe produkty tej marki i trochę próbek i sama nie wiem, firma ta nie skradła mojego serca. Była w porządku i to tyle.

    OdpowiedzUsuń
  10. Plus za pompkę :D Lubię delikatne oczyszczanie twarzy, nie przepadam za tym by ją katować mocnymi środkami :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Już go obczajałam ;) Póki co mam kwasowy tonik od nich.

    OdpowiedzUsuń
  12. Dużo pozytywnego ostatnio czytam o tej marce :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ostatnio z Norel testuję peeling enzymatyczny i tonik i muszę przyznać, że marka pozytywnie mnie zaskoczyła :)

    OdpowiedzUsuń
  14. najważniejsze, że się spisuje :) może kiedyś wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. brzmi niesamowicie... też uwielbiam wszelkiego rodzaju hydrolaty i toniki i co raz uważniej oczyszczam twarz :)
    całuję
    :*

    OdpowiedzUsuń

Daj znać, co o tym myślisz :-)