niedziela, 27 września 2015

Evree. Obudź prawdziwe piękno.

Kiedy myślę o produktach Evree przed oczami mam ulubione oleje, pięknie pachnące i rozpieszczające moją skórę bogactwem składników pielęgnujących. Z tym większą przyjemnością sięgnęłam po nowość w ofercie marki - serię kremów w dużej mierze nawiązującą do uwielbianych przeze mnie olejów, w tym niesamowitego Magic Rose.
 

piątek, 25 września 2015

Czyste mydło

Do niedawna sądziłam, że temat mydeł jest mi zupełnie obojętny, w końcu mydło to mydło, a poza tym ja i tak wolę żele ;) Wystarczyło jednak parę wizyt na blogu Anuli, żeby zrozumieć, że są mydła i MYDŁA. I o tych ostatnich będzie dzisiejszy post ;)
 

poniedziałek, 21 września 2015

Koniec lata ma zapach Extatic Balmain

W miarę jak nastaje jesień zmieniają się moje preferencje zapachowe. Im chłodniej tym chętniej sięgam po zapachy słodkie, ciężkie, esencjonalne. Od lat towarzyszą mi trucizny Diora, Le Parfum Lalique, czarna Coco Chanel, Classique Jean Paul Gaultier czy muglerowski Alien.  Wczesną wiosną do kolekcji dołączył Extatic Balmain edp i jeszcze nigdy, tak często jak teraz, nie miałam ochoty po niego sięgać.
 

Wyniki konkursu z Momme :)

 

sobota, 19 września 2015

Bielenda, Magic Bronze i słoneczne rozdanie dla Was ♥

Dobra wiadomość jest taka, że lato do nas wróciło i to w naprawdę gorącym wydaniu (w Trójmieście blisko 30 stopni!), zła, że i tak wkrótce się skończy ;) Ale jeśli, tak jak ja, próbujecie zatrzymać wspomnienie słońca na skórze, to ta recenzja jest dla Was! Zapraszam.

niedziela, 13 września 2015

Biała glinka z Organique i przypomnienie o konkursie z Momme!

Tak się jakoś składa, że większość moich ulubionych masek to maseczki na bazie glinek. Nie inaczej jest i tym razem: biała glinka White Clay, Organique jest zdecydowanie najczęściej używaną przeze mnie maseczką w ciągu ostatnich paru miesięcy.
 

czwartek, 10 września 2015

Dior Lip Glow i ps. o Bourjois, Air Mat

Wszelkiej maści szminki, błyszczyki i balsamy do ust nieustannie wołają do mnie z drogeryjnych półek. Te kolory, te opakowania! Często biżuteryjne, eleganckie, no nie umiem się im oprzeć! Niestety prędzej czy później kończą porzucone w kosmetyczce, a ja od czasu do czasu ze zdumieniem odkrywam, jakie to cuda posiadam i przekładam je do torebki z myślą, że teraz to już na pewno będę używać. Sytuacja ulega zmianie o tyle, że odtąd pomadki leżą porzucone w torebce ;-) Czy w przypadku kultowego już niemal balsamu Dior, Lip Glow  będzie inaczej? Zapraszam do recenzji.

środa, 9 września 2015

Rozświetlający skórę olejek od Pat&Rub

Nie wierzę, że piszę to już na początku września, ale wygląda na to, że lato dobiega końca. W Trójmieście jest zimno, wietrznie i deszczowo, brr! Najchętniej zakopałabym się pod ulubionym kocem, z książką kindlem na kolanach i kubkiem kakao (w którym to  kubku moja ciekawska i nieodstępująca mnie na krok kocia znajda z pewnością zaraz umoczyłaby ogon :D) w ręku. W myślach ciągle jeszcze rozkoszuję się latem (Gruzja we wrześniu jest bajeczna słoneczna!), wspomnieniem lekkich sukienek, gorącego piasku, bosych stóp i pięknie rozświetlonej skóry. Przy czym to ostatnie  w dużej mierze jest zasługą Olejku rozświetlającego, Pat&Rub ;-).