czwartek, 26 lutego 2015

The Body Shop, Hemp Hand Protector

Toporny i dziwnie pachnie. No nie podbił mojego serducha, zdecydowanie ;) The Body Shop, Hemp Hand Protector to ochronny krem do rąk z - uwaga uwaga - wyciągiem z nasion konopi indyjskiej. To ostatnie w połączeniu z dużą popularnością kremu wśród moich koleżanek sprawiło, że sięgnęłam po niego z dość dużymi oczekiwaniami, które - pomarudzę trochę - nie do końca zostały spełnione ;)
 

wtorek, 24 lutego 2015

Alfaparf, Semi Di Lino Diamante, Illuminating Essential Oil

Zdecydowanie nie jestem włosomaniaczką. Farbuję, prostuję, stylizuję. Wychodzę z założenia, że włosy to martwy twór, mają być gęste, lśniące, spływać gładką falą i mieć ładny kolor. Póki tak jest nie wnikam jakoś szczególnie mocno w ich kondycję. I jakkolwiek chętnie sięgam po maski i odżywki, to nie dla mnie wielogodzinne olejowanie, wcieranie rosołopodobnych specyfików w skalp czy inne olfaktoryczno-estetyczne tortury ;)
 

sobota, 21 lutego 2015

Clarena, Anty Age Line, Caviar & DNA Serum

Rozświetlające serum kawiorowe Clarena, Anty Age Line, Caviar & DNA Serum to kolejny wielofunkcyjny kosmetyk w mojej kosmetyczce. Wielofunkcyjny ponieważ właściwości pielęgnujące z powodzeniem łączy z właściwościami bazy pod makijaż.
 

poniedziałek, 16 lutego 2015

Yves Rocher, Jardin du Monde - ogrody świata w mojej łazience ;)

Do salonu Yves Rocher wpadłam powąchać perfumy, a wyszłam z żelami pod prysznic ;) I nie to, żeby perfumy pachniały źle, to raczej żele pachniały obłędnie!


czwartek, 12 lutego 2015

Bielenda, Home Care Eco For You, Winogronowe masło do ciała

Gdybym miała wskazać maślanego ulubieńca ostatnich miesięcy to niewątpliwie byłoby to Winogronowe masło do ciała z serii Eco for You, Bielenda. Czym mnie zachwyciło? Niezwykle udanym połączeniem odżywczych właściwości typowego masła do ciała z lekkością balsamu. Mamy tu zatem niesamowite odżywienie i gładkość skóry, ale zamiast typowej treściwej i nieco topornej w rozcieraniu konsystencji dostajemy delikatny krem, który lekko sunie po skórze i błyskawicznie w nią wnika.
 

poniedziałek, 9 lutego 2015

Zara pachnie!

I to całkiem nieźle, przyznaję ;) Zainspirowana wyszukanym w Sieci wątkiem o perfumach popularnej sieciówki poszłam, powąchałam... i wyszłam z trzema flakonami.
 

piątek, 6 lutego 2015

L'Oreal Skin Perfection

Zdecydowana nowość w mojej kosmetyczce, seria L'Oreal, Skin Perfection. Trudno przejść obok niej obojętnie, przykuwa uwagę zarówno kolorem jak i obietnicami nadrukowanymi na opakowaniu. W zamyśle producenta Skin Perfection to zwężone pory i rozjaśnione przebarwienia, słowem gładka skóra bez niedoskonałości. Brzmi obiecująco? Mnie skusiło ;)
 

środa, 4 lutego 2015

Rituals, Happy Mist

Do niedawna marka Rituals kojarzyła mi się głównie z piankami pod prysznic i peelingami, wszystko to za sprawą blogów oczywiście ;) Przypadkiem odkryłam dwie rzeczy, pierwsza - że firma posiada salony w Niemczech (w Berlinie jeden mieści się centrum handlowym przy Aleksander Platz)  a dwa, że ich asortyment jest całkiem szeroki - od wspomnianych pianek, przez kremy do twarzy aż po mgiełki zapachowe. I przy tych ostatnich właśnie spędziłam najwięcej czasu ;)
 

poniedziałek, 2 lutego 2015

Life Flo Health, Retinol A 1%, Advanced Revitalization Cream

Czym jest retinol i jakie są jego właściwości? W dużym skrócie (szerzej o retinolu przeczytacie na stronie Paula's Choice: klik!) jest to ustabilizowana forma witaminy A o silnym działaniu przeciwzmarszczkowym. Złuszcza, pogrubia, odświeża, słowem ma tak szerokie spektrum działania, że nie sposób go nie docenić, a już na pewno żadna myśląca o antystarzeniowej profilaktyce kobieta nie przejdzie koło niego obojętnie. Koncerny farmaceutyczne prześcigają się wręcz w produkcji opartych na retinolu kosmetyków i jeden z nich, ten który towarzyszył mi w ubiegłorocznym jesienno-zimowym sezonie, dziś wam przedstawię.