środa, 18 marca 2015

Ulubieniec z La Roche-Posay i promocja -50% w SuperPharm

Wiele kremów lubię, niektóre nawet bardzo, ale dawno już nie trafiłam na kosmetyk, który tak  totalnie mnie zachwycił i którego rychły koniec powoduje u mnie nerwowe tuptanie w stronę apteki ;) Redermic R, La Roche-Posay ma wszystkie cechy, które uwielbiam w kremach - zawiera retinol (o tym dlaczego wierzę w retinol pisałam tu: Klik!) w dodatku w tak łagodnej formie, że mimo codziennego stosowania ciągle mogę pokazać się ludziom na oczy, ma cudowny wpływ na moją skórę i jest w tubce! Powoli staję się wyznawczynią kremów w tubce, taka forma opakowania najskuteczniej chroni składniki aktywne przed utratą ich właściwości. Tyle długaśnego wstępu, jeśli jesteście ciekawe, co za cuda wyczynia na mojej twarzy La Roche-Posay, zapraszam dalej ;))


Redermic R to wyjątkowo skuteczne połączenie 0,1% retinolu z kompleksem (Retinol linoleate + Adenozyna) wzmacniającym jego działanie. Krem przyspiesza złuszczanie naskórka, przez co likwiduje drobne zmarszczki i spłyca te głębokie.  W widoczny sposób odświeża i oczyszcza skórę; efekty są widoczne w stosunkowo niedługim czasie - u mnie już po około tygodniu regularnego stosowania. Skóra staje się jaśniejsza i ma wyrównany koloryt, pory są mniej widoczne, a zanieczyszczenia rzadziej się pojawiają. Wszystkiego, co powyżej, doświadczyłam osobiście, może jedynie poza spłyceniem głębokich zmarszczek, bo takich póki co jeszcze nie posiadam. Krem zlikwidował za to moje oduśmiechowe zmarszczki  pod oczami i tym efektem jestem szczerze zachwycona. Oczywiście aplikacja kremu z retinolem na delikatną skórę pod oczy niesie ze sobą ryzyko podrażniania - u mnie objawiało się to lekkim szczypaniem i chwilowym zaczerwienieniem skóry. Wrażliwcom nie polecam, ale całej reszcie jak najbardziej - dla takich efektów warto! Samo złuszczanie naskórka następuje powoli i na tyle delikatnie, że spokojnie można je opanować - mojej skórze dla idealnej gładkości wystarczy peeling enzymatyczny dwa razy w tygodniu.

 



Opakowanie jest przemyślane i bardzo poręczne. Metalową tubkę zakończono precyzyjnym dziubkiem, dzięki czemu kremu wyciskamy dokładnie tyle, ile chcemy. Kosmetyk ma lekką konsystencję, nie roluje się i szybko wnika w skórę, stosuję go wyłącznie na noc i nie przyklejam się do poduszki ;) Mimo zawartości retinolu jest tylko delikatnie żółtawy - kolor zupełnie niewidoczny na skórze. W czasie jego stosowania warto pamiętać o większej ochronie przeciwsłonecznej. Krem jest hypoalergiczny i nie zawiera parabenów.


 
Cena tego cuda to - w zależności od apteki - ok. 130 zł za 30 ml. Często spotykam go w promocjach - najczęściej w SuperPharm :) Najbliższa zaczyna się dziś i trwa do jutra - kosmetyki wybranych firm, również aptecznych, kupicie w promocji 50%. W dniu dzisiejszym  w promocyjnych cenach będą kosmetyki L'Oreal, Maybelline, SVR, Biosilk, Tołpa, Evree, Canpol Babies, Oilatum Baby, jutro, 18. marca - La Roche-Posay, Garnier, Rimmel, AA Cosmetics, Dermedic, Biosilk, Lovi i również Oilatum Baby. Promocja obowiazuje z kartą LifeStyle, którą bez problemu uzyskacie na miejscu.

ps. Ja na pewno skuszę się na zapas Redermic R, być może także coś z Tołpy (mają świetne ujędrniające balsamy do ciała!) wpadnie mi do koszyka. A na co Wy planujecie się skusić? ;)
 



44 komentarze:

  1. Ja bardzo lubię kosmetyki z tej firmy a w superpharm często bywają promocje na nie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam do nich duży sentyment, to moje pierwsze apteczne (te i avene) kosmetyki ;)

      Usuń
  2. Ja używam teraz serum anti-age Yonelle, na razie bez rollera, ale pewnie w weekend się przełamię i pokłuję ;) Bosz, strasznie to brzmi :D Redermic R już od dłuższego czasu chodzi mi po głowie, dzięki za przypomnienie, bo ja gapa jak zwykle zapomiałam o tej promocji mimo smsów od SP, a chciałam skorzystać :)
    Pozdrawiam, Yenn

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Roller to wyższa szkoła jazdy dla mnie, chyba jeszcze długo się nie skusze, brak mi odwagi do takich aktów brutalności na swojej skórze :D

      Usuń
  3. Ja jeszcze nie wiem czy będzie mi dane zagościć w jutro w SP :) Mam ochotę na "małe" zakupy, ale z drugiej strony te tłumy mnie osłabiają...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O matko, ja byłam dziś, jak zobaczyłam te kolejki to czym prędzej wyszłam. Jutro zrobię drugie podejście :D

      Usuń
  4. mam trochę obaw przed tymi produktami może w ońcu się skuszę i na sobie przetestuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łukaszu warto ;) To takie lajtowe wydanie retinolu, bez obaw.

      Usuń
  5. chcę go, chcę go, chcę go! Za to że wygładza te zmarszczki przy oczach.

    OdpowiedzUsuń
  6. Krem wygląda naprawdę ciekawie :) Muszę o nim trochę więcej poczytać i być moż przy kolejnej okazji cenowej się skuszę lub poczekam do jesieni - słońce chociaż nieśmiałe, bywa zwodnicze. A z promocji w Super Pharm skorzystałam już dziś, być może dokupię coś jutro, bo skończył mi się puder w kamieniu. A dziś do koszyka wpadł krem pod oczy i serum do biustu z Tołpy :)
    Pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bardzo chciałam skusić się dziś na Tołpę, ale jednak kolejki mnie przerosły. Kupiłam za to przecudną torebkę z Parfois <3

      Usuń
  7. La Roche Posay to zdecydowanie jedna z moich ulubionych aptecznych marek. Akurat mam próbkę tego kremu, więc po Twojej recenzji na pewno ją przetestuję. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zakochałam sie w nim właśnie dzięki próbkom. ;)

      Usuń
  8. Lubię La Roche Posay, obecnie mam po tubce Effaclara Duo + i K. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Effaclar to już niemal legenda, ale nigdy go nie miałam :D

      Usuń
  9. Już w trakcie ciąży zaplanowałam sobie, że "po" zrobię sobie kurację tym kremem. Teraz złuszczam się kwasem glikolowym, ale jak go wykończę zamierzam sięgnąc po retinol :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na kwas glikolowy również sie zamierzałam, ale w tym sezonie to już raczej nie zdążę, a latem brak mi odwagi ;)

      Usuń
  10. Jestem ciekawa, czy u mnie by się sprawdził, muszę zobaczyć, ile i gdzie tutaj go dostanę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są duże szanse, opinie w Sieci ma raczej niezłe.

      Usuń
  11. Chyba skuszę się na ten krem! i na jeszcze jeden z witaminą C:) !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten z witaminą C też lubię, ale jednak Redermic R jest ulubionym ;)

      Usuń
  12. jak ja nie lubię kremów tej firmy! naprawdę, jeszcze nigdy nie trafiłam na taki, który by mnie nie uczulił :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to pech :) Avene ma tez niezłe retinolowe kremy, może tu będzie lepiej.

      Usuń
  13. nie miałam produktow tej firmy :< Ale Twoje zdjęcia zachwycają :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Kiedyś byłam na niego napalona, ale jakoś mi przeszło :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. ja już dzisiaj skusiłam się na tusz z Maybelline, a także szampon i maskę z L'Oreal. :)
    Myślałam nad La Roche-Posay . O kremie do rąk - moja kumpela ostatnio mnie "poczęstowała" swoim i bardzo przypadł mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. La Roche... ma sporo fajnych kosmetyków, w sumie większość, które miałam mi odpowiadały.

      Usuń
  16. Ja zastanawiam się nad Redermic C, bo po używaniu próbek ten bardziej przypadł mi do gustu. "R" za bardzo wysuszało moją cerę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam wrażenie, ze retinol zawsze tak działa - przez złuszczanie naskórka, co powoduje, że od czasu do czasu, w fazie złuszczania właśnie, skóra wygląda na przesuszoną, naskórek się łuszczy itp. itd. Warto wtedy siegać po peelingi, żeby szybciej pozbyć się martwego naskórka.

      Usuń
  17. Kosmetyku nie znam, a o Superpharm - dobrze wiedzieć! :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. czy nie lepiej użyć owego kremu jesienią? Wiosną może lepiej nie, zbyt dużo słońca....?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że lepiej. Ja usprawiedliwiam się sama przed sobą, że póki co to za wiele tego słońca jeszcze nie widać, a na spacery nakładam filtr :) Ale trudno mi będzie ostawić ten krem na dłużej ;(((

      Usuń
  19. W czasie kolejnej promocji będę musiała się skusić na tubkę tego cudu!

    OdpowiedzUsuń
  20. Niestety nie mam dostępu do SuperPharm :/

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo rzadko używam tubkowych kremów :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Troszkę mnie przeraża retinol, ale skoro jest łagodny, to może byłby ten kremik moim pierwszym w z nim właśnie w składzie :) Poszukam go przed jesienią, wtedy chyba najlepiej się z takimi produktami zaprzyjaźnić :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Kiedyś niestety zraziłam się do marki i od dawna nic z niej nie kupowałam. Aczkolwiek nie powiem, zachęcająco ten krem opisałaś! Bałabym się jednak, że nie zadziała dobrze na moją wrażliwą skórę.

    OdpowiedzUsuń
  24. Muszę w końcu przekonać się do retinolu, bo według dermatologa bardzo służy takiej skórze jak moja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem ogromną fanką retinolu, najchętniej stosowałabym go cały rok, ale latem nie chce mi się bawić z aż tak wysokimi filtrami. Witamina C też jest super, ale retinol ma moc!

      Usuń

Daj znać, co o tym myślisz :-)