środa, 4 lutego 2015

Rituals, Happy Mist

Do niedawna marka Rituals kojarzyła mi się głównie z piankami pod prysznic i peelingami, wszystko to za sprawą blogów oczywiście ;) Przypadkiem odkryłam dwie rzeczy, pierwsza - że firma posiada salony w Niemczech (w Berlinie jeden mieści się centrum handlowym przy Aleksander Platz)  a dwa, że ich asortyment jest całkiem szeroki - od wspomnianych pianek, przez kremy do twarzy aż po mgiełki zapachowe. I przy tych ostatnich właśnie spędziłam najwięcej czasu ;)
 

Linia Happy Mist, Organic Mandarin & Yuzu to energetyzująca mieszanka mandarynki i yuzu - słodko-rześkie nuty, doprawione akordem cytrusowej cierpkości. Zapach budzi skojarzenia z ciepłymi letnimi dniami, wyobrażam sobie, że mgiełka będzie idealnym ich dopełnieniem. Charakterystyczną cechą większości  mgiełek jest delikatność, nie inaczej jest i tu. Happy Mist to zapach subtelny i osiadający przy skórze, nie sprawi, że będzie się za nami ciągnął ogon zapachu, ale z pewnością nie raz zachęci nas do wtulenia nosa w nadgarstek ;)  Trwałość zapachu iście mgiełkowa, nie powala, ale też bardzo nie rozczarowuje.
 
  
  
 
Prosty szklany flakonik jest skromny i choć ma sporo uroku, to niewiele ponadto że jest praktyczny mogę o nim napisać ;) Generalnie design marki jest bardzo spójny i wpadający w oko, a ich salony - przeurocze. Jeśli jakiś przyuważycie, koniecznie odwiedźcie, gwarantuję, że z pustymi rękoma nie wyjdziecie. Koszt mgiełki to ok. 17 € za 50 ml.
 

27 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Trochę tak, ale i tak lubię się w nią wwąchiwać ;)

      Usuń
  2. Mam mgiełkę z Rituals Chakra Water - jest cudowna :) trzymam na lato...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się podobała ;) Gdyby nie to, że ogólnie celuję raczej w wody perfumowane i toaletowe niż mgiełki, brałabym wszystkie :D

      Usuń
  3. Śliczna buteleczka - a marka mi nieznane, już szukam jej w sklepach internetowych:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marka holenderska, nie wydaje mi się, byś znalazła ją w polskich sklepach internetowych.

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Parę miesięcy temu marka była mi totalnie nie znana. Blogi to zuuuo ;)

      Usuń
  5. Nie widziałam wcześniej tej mgiełki.

    P.S. Cudowne zdjęcia !

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię takie mgiełki,zwłaszcza latem! mmm....zapach już mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I cóż uczyniła siła sugestii ;))

      Usuń
  7. Twoje zdjęcia są niesamowite!

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam z tej firmy peeling do stop i do ciala oraz pianke do kapieli. Jakosc zadowala, ale ceny wydaja sie byc strasznie zawyzone...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą, składy są raczej przeciętne.

      Usuń
  9. Nie znałam tego produktu:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. słodkości to coś dla mnie brzmi kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne zdjęcia a zapach brzmi ciekawie;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne zdjęcia! :) Byłam w salonie Rituals w Belgii, ciężko było mi stamtąd wyjść ;P

    OdpowiedzUsuń
  13. Ostatnio pytałam Subiektywnej, gdzie mogę nabyć kosmetyki tej marki - marzy mi się żel pod prysznic i balsam. Wylądowałam na allegro, ale mało tam tego... oj mało :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nooo i ta druga fota... hmmm- nie ma mnie tutaj! jestem tam gdzie ta butelka:D

      Usuń
    2. Wpadnij do Gdyni, zabiorę Cię tam :*

      Usuń

Daj znać, co o tym myślisz :-)