piątek, 7 listopada 2014

Kanebo, Sensai, Smoothing Water Make - Up Base i co kupię podczas promocji w Rossmannie ;)

Dawno nie było tak pięknego listopada, aż chciałabym powiedzieć, chwilo trwaj! najlepiej do marca ;-) Taką jesień lubię, rudawą, kolorową, w południe ciepłą od słońca, orzeźwiająco rześką rano i nieco mroźną wieczorem. Ale wieczorem zwykle jestem już w domu, w dłoniach mam ogromny kubek  herbaty z imbirem i żurawiną  (ostatnio piję również czystek! nałogowo niemal, wierzę w zbawienne właściwości :D) lub gorące kakao, w kominku podgrzewam aromatyczne woski, mruczący kot wpycha się na kolana - żadne chłody mi wtedy nie straszne ;) I taką jesień lubię oglądać zza obiektywu, spójrzcie, ile kolorów :)
 

Z zasady nie używam baz pod makijaż, a już na pewno nie w codziennym makijażu, lubię mieć na skórze jak najmniej kosmetyków, dlatego zwykle ograniczam się do lekkiego kremu i podkładu. Co zatem robi w mojej kosmetyczce baza Kanebo? Udaje lekki krem ;)


To oczywiście żart, ale prawdą jest, że do kupna bazy skusiła mnie informacja o tym, że baza w zupełności pozbawiona jest silikonów, a jednocześnie zachowuje typowe dla tego rodzaju produktów właściwości wygładzające i przedłużające trwałość podkładu. Baza zawiera jedwab hydrolizowany, który nadaje skórze gładkość i poprawia jej nawilżenie. Ma świetną wodnisto-żelową konsystencję, która łatwo rozprowadza się po skórze i błyskawicznie w nią wchłania. Jest tak lekka, że prawie niewyczuwalna, nie lepi się ani nie obciąża skóry. Twarz chwilę  po aplikacji  jest przyjemnie gładka, lekko napięta i ujędrniona.



Czy baza wpływa na trwałość podkładu? Na pewno wzmacnia jego przyczepność, ale o samej trwałości niewiele mogę napisać. Bardziej liczyłam na opiewany w recenzjach efekt nawilżenia i tu się trochę zawiodłam, owszem są dni, kiedy baza w zupełności zastępuje mi krem i daje mi komfort idealnie nawilżonej skóry przez cały dzień, ale bywa też tak, że mimo bazy czuję uczucie ściągnięcia i niemiłego napięcia. Gwoli prawdy, nie jest to winą producenta, według instrukcji bazę powinno się aplikować na nawilżoną skórę (i tak, w duecie z wodą Uriage spisuje się rewelacyjnie!), więc aplikowanie jej solo jest obarczone pewnym ryzykiem ;)


U kogo moim zdaniem baza sprawdzi się najlepiej? U posiadaczek cer tłustych, skłonnych do nadmiernej produkcji sebum (testowałam na koleżance z taką właśnie cerą, była tak zachwycona, że ma już swój własny egzemplarz), ale też normalnych, z rozszerzonymi porami, z suchymi skórkami - baza całkiem nieźle ujarzmia wszystkie te drobne niedoskonałości.


Cena jak tu u Kanebo, ok. 180 zł, ale warto na nią zapolować na Douglas online, często pojawiają się tam ciekawe promocje i miłe bonusy do zakupów :) Ponadto, w razie gdyby kosmetyk nie spełnił Waszych oczekiwań, możecie go bez problemu zwrócić.
 
 
---


I miły news z Rossmanna, wprawdzie promocja 1+1 (od 10 do 19. listopada) nie budzi takiej ekscytacji, jak -49%, ale zawsze to jakaś pokusa do zakupów ;) Pechowo promocja wypadła akurtat w czasie, gdy doszłam do smutnych wniosków, że mam stanowczo za dużo kosmetyków, ale czym prędzej trochę rozdałam, i już jest miejsce na nowe :D

Tym razem zamierzam upolować głównie lakiery do paznokci - cudowne fiolety i czerwienie Sally Hansen Complete Salon Manicure, między innymi Berry Important  (543), Scarlet fever (639) i Wine Not (620) i jakieś tusze do rzęs, najchętniej  mój ulubiony So Couture ;) A jakie są Wasze plany zakupowe? ;))
 
 

46 komentarzy:

  1. Pokusiłaś mnie tą bazą szczególnie, że nie ma silikonu, naprawdę ciekawe ;)
    A co do Rossmanna to nie wiem jeszcze, byłam dzisiaj i jakoś nic mnie nie porwało bym miała plan...

    OdpowiedzUsuń
  2. Rossmanowych planów u mnie brak. Chyba, że wybiorę się gdzieś gdzie będzie kolorówka Eris i coś mnie na żywo zachwyci. Tego akurat jestem ciekawa ;)

    Baza bez silikonów mi się podoba. Nie używam takich kosmetykow w obawie przed zapychaniem, ale skoro gest alternatywa to zwrócę na nią uwagę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Macałam parę razy kolorówkę Eris i nic mnie nie porwało, raczej obojętnie przechodzę obok ich standu.

      Usuń
  3. Też się przymierzam do zdjęć w plenerze, bo faktycznie listopad mamy piękny. Szczególnie z tym słoneczkiem z rana :) Co do zakupów to również będę szukać tuszu, a nad drugą rzeczą będę musiała się mocno zastanowić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobrze, że poniedziałek mam wolny, mogę z rana skoczyć do Rossa hihi. Na pewno kupię tusz bo akurat tego potrzebuję, a drugą rzeczą będzie zapewne lakier do paznokci:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak ja ;) Na jaki tusz i lakier planujesz sie skusić?

      Usuń
  5. Tez potrzebuje tuszu do rzes, na pewno rozejze sie tez za lakierami do paznokci :) moja jedyna baza jaka mialam okazje przetestowac to baza z Pierre Rene :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ne znam zupełnie oferty Pierre Rene.

      Usuń
  6. Baz pod makijaż nie używam w ogóle...
    Jeśli chodzi o zakupy w Rosku to mam na celowniku tusze do rzęs. Myślę, że spróbuje So Couture, który polecasz i wezmę mój ulubiony MF False Lash Effect Fusion :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przypomniałas mi o tym tuszu! Zamierzam się skusić na jego czarną wersję :)

      Usuń
  7. Zabiłas mi niezłego ćwieka z tym Sensai.

    OdpowiedzUsuń
  8. pięknie wygląda ta baza, skoro mówisz, że do cer bardziej tłustych to pewnie u mnie sprawdziłaby się doskonale, lubię bazy i używam pod makijaż. Z promocji w Rossmannie też skorzystam, dzięki za info:)

    OdpowiedzUsuń
  9. październik miała być moim miesiącem bez zakupów kosmetycznych- nie udało się, tym razem kusi rossmman, postaram się tam nie iść. Nigdy nie używałam bazy ani pod cienie ani pod podkład

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Że pod pokład to ok, ale że pod cienie nie potrzebujesz - to zazdroszczę ;)

      Usuń
  10. Czyli ta baza jest dla mnie! Chcę ją! Zdecydowanie :D W rossmanos dziadokos upoluje pomadkę i korektor :D Piękna na Twoje jesień <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam bazę Sephory. I zapominam jej używać... Jakkolwiek dziwnie to nie brzmi. W tygodniu mam bardzo ograniczony czas na makijaż i pewnie przez to często nawet zapomnę po nią sięgnąć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym zapominam jej użyć świetnie Cię rozumiem, ile ja mam kosmetyków, o których zapominam ^^

      Usuń
  12. Rozważam zakup eyelinera Perfect Slim oraz korektora Lumi Magique z Loreal. To są moje dwa ulubione kosmetyki, więc nawet jeśli mam pod dostatkiem z innych firm, to wolę mieć je tak na wszelki wypadek ;)
    Zainteresowałaś mnie bazą Kanebo. Wszelkie silikonowe niestety mają zły wpływ na moją cerę, więc Kanebo wydaje się być odpowiednia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te linery są świetne, Lumi maqique też, co prawda nie kupię go, bo mam aż nadto rozświetlajacych korektorów, ale uważam, ze jest naprawdę niezły :)

      Usuń
  13. Moje plany zakupowe w Rossmannie są malutkie, planuję kupić tylko pomadki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Też taką uwielbiam :) Fotogeniczna, pełna kolorów jesień to raj dla fotografa :)

    OdpowiedzUsuń
  15. nawet nie wiedziałam o tej promocji :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja w Rossmannie nie mam zamiaru robic zakupow-wszystko mam!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja nie mam żadnych planów zakupowych w rossmanie, ale pójdę może akurat coś mnie zainteresuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wlasnie leze i slinie sie do tej bazy <3 czemu tylko ona taka droga? A do rossmana raczej nie pójdę : p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdaje sę, że w merlinie jest nieco tańsza, zerknij: http://merlin.pl/Kanebo-Sensai-Smoothing-Water-Make-Up-Base_Kanebo/hb/product/219,1204311.html

      Usuń
  19. Z jednej strony bym poszła i wykupiła wszystko co tam sobie zamyśliłam, a z drugiej hm... może jednak poczekam na -49%? Jeśli się nie pojawi to może do tego czasu moje must have trochę stracą na "must" :)
    A przynajmniej tak się łudzę.. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Równiez wolałabym -49%, ale wydaje mi sie, że obecna promocja jest w zamian za tamtą ;(

      Usuń
  20. Bazę uwielbiam, to mój św. Graal pośród baz. Mam już kolejne opakowanie i nie wymienię jej chyba na nic innego, niebawem minie rok od pierwszego zakupu więc to chyba pora na miarodajną ocenę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hexxano Twoja opinia skłoniła mnie do kupna bazy ;-)

      Usuń
    2. Dodam tylko, że to baza wygładzająca i na efekt nawilżenia nie ma co liczyć ;) ale to już wiesz. Nie wiem skąd w opisach znajduje się "określenie nawilżająca", ponieważ nigdzie o tym producent nie wspomina. Jej zadaniem jest przedłużenie trwałości makijażu i tutaj nie mam zastrzeżeń. Druga sprawa, że produkt jest zdecydowanie bardziej trafiony dla cer tłustych, mieszanych oraz tych, które nie mają problemów z nawilżeniem.

      Usuń
  21. Bazy też raczej używam od wielkiego dzwonu. Moja ulubiona to L'Or Guerlain ale ta brzmi kusząco i mimo suchej skóry mam na nią ochotę.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja rossmann tym razem omijam. Skorzystałam ostatnio - 40% w SP u i uważam, że było to dla mnie korzystniejsze.

    A baza... skoro bywa uczucie ściągnięcia to u mnie definitywnie odpada.

    OdpowiedzUsuń
  23. ja zkaupiłam 4 kolorki podkładu d. irena eris i 2 tusze od bijorous (czy jak to sie pisze ) :))

    OdpowiedzUsuń
  24. tym razem promocję odpuszczam sobie, zapasy są i muszę się z nimi uporać :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Staram się powstrzymywać przed Rossmannem, więc planów nie robię :) na temat bazy się nie wypowiem bo nie znam i nie dla mojej cery, ale za to zdjęcia mnie urzekły :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Oj byłam w rossmanie i zdecydowanie za dużo kupiłam :D ale nie umiałam się oprzeć!

    OdpowiedzUsuń

Daj znać, co o tym myślisz :-)