wtorek, 2 września 2014

Lancome, Rouge in Love. Moje usta to kochają!

My lips but better. Znacie to? Lubicie? Ja wybitnie nieszminkowa jestem, szminki wprawdzie lubię mieć, ale akcent w makijażu kładę głównie na oczy, stąd wszystkie pomadki w nierzucającym się na pierwszy rzut oka kolorze od razu budzą moje zainteresowanie. Taka właśnie jest pomadka Rose En Deshabille z serii Rouge in Love, Lancome i choć sam sztyft na zdjęciach wyszedł nieco ciemniej niż w rzeczywistości, to już na ustach udało mi się go wiernie oddać. Popatrzcie same!
 

Do kupienia pomadki wyjątkowo nie skusiły mnie ani opinie w Sieci, ani swatche, ani nawet zdjęcia reklamowe, a opakowanie! Piękne, starannie wykonane i dopracowane w najdrobniejszych szczegółach idealnie trafia w moje gusta, nic bym w nim nie zmieniła, już samo patrzenie na nie sprawia mi przyjemność! Lubię mieć ładne rzeczy, to słabość, której często ulegam :)
 







Rouge in Love to seria 24 pomadek, w kolorach, jak je producent określa  - “prêt à porter” - do codziennego noszenia. I rzeczywiście, kolory są bardzo stonowane, w sam raz do pracy czy na uczelnię, nie grają głównej roli w makijażu, a jedynie stanowią jego uzupełnienie. Lekka jak piórko konsystencja nie obciąża ani nie wysusza ust i pomimo swej delikatności jest nieźle napigmentowana. Zatopione w sztyfcie mikroskopijne błyszczące drobinki odbijają światło i optycznie powiększają usta, które wyglądają na nieco pełniejsze i lekko wilgotne. Bardzo naturalny i jednocześnie pełen uroku efekt :)

 
Pomadka jest dość trwała i choć obiecane przez producenta 6 godzin wydaje się być lekką przesadą, to nie ma potrzeby nieustannego jej poprawiania. Znika z ust bardzo równomiernie, nie warzy się, ani nie przydarzają się jej żadne inne niemiłe historie. Zdecydowanie jest jedną z najpiękniejszych ozdób ust w mojej kolekcji i sięgam po nią z prawdziwą przyjemnością!

 
A jakie są Wasze ulubione pomadki?
 
 
 
 

57 komentarzy:

  1. Ale delikatna. Myślałam, że sztyft o tak mocny kolorze, będzie wyraziście podkreślać usta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kombinowałam ze zdjęciami na różne sposoby (niestety robiłam je już dość późno, więc i światło nie było najlepsze), ale ten sztyft po prostu dość ciemno na zdjęciach wychodzi, w rzeczywistości jest jednak ciut jaśniejszy.

      Usuń
  2. Piękne opakowanie, jeszcze piękniejsze zdjęcia, że o efekcie na Tobie nie wspomnę!
    Ja najbardziej lubię.... pomadkę z masłem kakaowym sierra bees z iherba :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam którąś z nich, o ile dobrze kojarzę, w zapasach, czeka na zimę :)

      Usuń
    2. Ta kakaowa cudnie pachnie! Masłem kakaowym oczywiście :)

      Usuń
  3. Myślałam, że będzie mocniejsza, ale i tak jest śliczna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z kolejną warstwą efekt jest mocniejszy.

      Usuń
  4. piękna Ty w tej pomadce:) ja ostatnio namiętnie używam Coral Bliss Maca, świetnie ożywia buzię:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie obejrzałam swatche w Sieci i wiem, co masz na myśli, piękna jest :) Nie miałam jeszcze pomadki z MAC, jakoś inwestuję głównie w ich róże :D

      Usuń
  5. Pięknie wygląda na Twoich ustach :) Śliczny, różany odcień :) Ja bardzo lubię pomadki MACa, YSL Volupte Cheer Candy, Dior Addict i Chanel Rouge Coco Shine :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Diorowe i chanelkowe szminki też bardzo lubię, zwłaszcza te błyszczykowe, co do Volupte miałam kiedyś jedną, ale wyczuwałam w niej drobinki i strasznie mi to przeszkadzało, posłałam w świat. MAC dzięki Iwonie zdaje się będzie u mnie wkrótce debiutował w temacie szminek ;))

      Usuń
  6. Nie wiem Kochana czy zdjęcia ładniejsze czy sama szminka :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny kolor a opakowanie cudowne, muszę zmienić koniecznie moją szminkę na inną może coś z tej kolekcji?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obejrzyj na żywo, bardzo fajne kolory mają :)

      Usuń
  9. O qrcze, kolor bardzo mnie zaskoczył. Czytam, że delikatna, na zdjęciach widzę ciemny sztyft, aż tu wszystko się wyjaśniło :)
    Piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam tą szminkę w kolorze krwistej czerwoności i kolor na ustach jest baaardzo konkretny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyobrażam sobie, a też ma drobinki?

      Usuń
  11. Bardzo lubię takie naturalne wykończenia :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczne opakowanie i kolor. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ładna. I zdjęcia znowu ekstra! :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. prześliczna dzienna pomadka :) ta słabość to ładnych rzeczy to też moja zmora :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale jak już pójdziemy z torbami, to przynajmniej ładne będą ;)))

      Usuń
    2. dokładnie, szykownie i z klasą ;D

      Usuń
  15. Ja tez mało pomadkowa. Opakowanie faktycznie piękne. Na ustach delikatny efekt - Lubie takie

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękny, bardzo naturalny efekt i nieprzerysowany :-) A te zdjęcia... ach <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękna pomadka, kolor idealny na dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo delikatna, idealna na codzień:) Lubię takie:) A opakowanie jest po prostu obłędne! Przez Ciebie moja chciejlista powiększyła się właśnie o kolejny punkt:)

    OdpowiedzUsuń
  19. nie mam ulubionych pomadek, ostatnio najczęściej używam Golden Rose. Lubię mieć mocniej podkreślone usta. Twój makijaż zawsze jest delikatny i świeży

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tam, zdarza mi się poszaleć, lubię ciemne powieki;))

      Usuń
  20. Opakowanie jest przepięknie! Kolor faktycznie bardzo subtelnie wygląda na ustach : )

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja mam podobnie jak ty, w makijażu kładę większy nacisk na podkreślenie oczu a usta mogą być nawet niepomalowne :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Myślałam że okaże się dla mnie za mocna, a tu proszę. Efekt naprawdę świetny.

    OdpowiedzUsuń
  23. opakowania tych szminek bardzo lubię :) faktycznie są śliczne!
    Odcień i efekt totalnie nie dla mnie, zdecydowanie lubię bardziej podkreślać usta, ale Tobie w nim ładnie, tak świeżutko i rześko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasieńko gdybym miała takie usta jak Ty, nosiłabym na nich same wampirze czerwienie ;)

      Usuń
  24. Wyglądasz przepięknie! Tak świeżo i promiennie...

    OdpowiedzUsuń
  25. wole toche zywsze kolory, ale i tak najwazniejsze jest dobre nawilzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękny kolor,na co dzień jak znalazł :)

    OdpowiedzUsuń
  27. A myslałem, że będzie mocniejszy kolor mim owszystko ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dołożysz drugą warstwę i będzie ;)

      Usuń
  28. Rzeczywiście piękne opakowanie i efekt również, zaskoczyła mnie jej delikatność :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Delikatność jest zawsze najbardziej elegancka według mnie :) bardzo ładna..
    Ja pokochałam Macowe szminki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musze na spokojnie pooglądać kolory i też się skuszę na jakiegoś maczka ;) A co do elegancji i owszem, delikatność w cenie, ale z drugiej strony jasna skóra i krwiście czerwone usta - dla mnie pełen zachwyt, przepadam za takim efektem!/byle nie u mnie :D/

      Usuń
  30. Piekny odcień, niesamowicie Ci pasuje :)))

    OdpowiedzUsuń

Daj znać, co o tym myślisz :-)