środa, 25 czerwca 2014

Anny, A world of beauty

Jedna z najpiękniejszych czerwieni jakie znam. Chłodna, z wiśniowymi nutami. Trwałość i krycie bez zarzutu, dwie warstwy tworzą pięknie lśniącą taflę koloru, której nie straszne stukanie w klawiaturę czy zabawy w piasku na plaży ;) Przyciąga wzrok zarówno w kontraście z bladą, niemal białą skórą, jak i na opalonych dłoniach. Polecam, ostatnimi czasy to mój gorący faworyt.
 









 
Prawda, że piękny?
 
 

28 komentarzy:

  1. Przepiękny kolor! Rzadko sięgam po takie czerwienie w wiosenno-letnie miesiące, ale to niewątpliwie klasyka.
    Zdjęcia i maczek są jednak głównymi bohaterami tego postu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio upolowałam obiektywem trochę maków, bardzo wdzięczny temat ;)

      Usuń
  2. elegancka! mam dwa lakiery ANNY i chcę więcej :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też chcę wiecej, bardzo lubię ich jakość, nieco mniej cenę :P

      Usuń
  3. wspaniale się prezentuje, ostatnio mam fazę na czerwienie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Prawda, piękny kolor czerwonego wina :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Faktycznie, czerwień jest piękna. Taka elegancka i kobieca.
    No daję 10/10 :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Generalnie nie lubię czerwieni, ale ta jest piękna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do niedawna też za nimi nie przepadałam, ale ostatnio jakoś mi się odwidziało ;) Podobnie jak jeszcze parę miesięcy temu wolałabym odrąbać palec niż pomalować go na zielono, a tu proszę, przytargałam ostatnio zielono-miętowy lakier do domu :D

      Usuń
  7. Czerwienie nie są moją ulubioną barwą, ale takie winne, czy wiśniowe bardzo mi się podobają.
    Anny urzeka od pierwszego wejrzenia.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie dziwię się, że jesteś w nim zakochana :) Piękny kolor ♥ i piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. cudowne zdjęcia, kolorek lakieru boski!

    OdpowiedzUsuń
  10. ciekawy odcień, lubię taką nutę tajemniczości:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kolor lakieru piękny! Mam identyczny z Eveline :)

    OdpowiedzUsuń
  12. koniecznie muszę mieć ten kolor, jest cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ładny :)
    Z dobrym winem mi się kojarzy.

    OdpowiedzUsuń
  14. piękny kolor, mam bardzo podobny z eveline miniMAX.

    OdpowiedzUsuń
  15. Kolor na tak! Paznokcie na tak! Dłonie na tak!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Przepiękny! Szkoda, że lakiery Anny nie mają szerszych pędzelków...

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo ladny kolor, to prawda taka klasyka. Moja mama zawsze maluje tym kolorem, na lato jednak wole cos lzejszego Bell ma nowo fajna kolekcje ''oddychajacych lakierow'' probowalam i faktycznie fajne, ale mozesz wytlumaczyc o co chodzi tak wlasciwie z tym oddychaniem, bo wlasciwie nie wiem ... :)))) pzdr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inglot też ma jakieś oddychające lakiery, podejrzewam lekką ściemę, ale kto wie, kto wie, wyczytałam gdzieś, że ponoć to ulubiona seria muzułmanek?

      Usuń
  18. Najpiękniejszy:)) Wciąż szukam go w sklepach by kupić mamie w prezencie. Tylko czy nie jest zbyt ciemny? Czy to bardzo głęboka czerwień, przechodzi przy określonym oświetleniu w brąz? Lakiery w sklepie często wyglądają inaczej niż w świetle dziennym

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękna. Przypomina mi Malaga Wine od OPI ;) Dla mnie najpiękniejsza czerwień świata to jednak wciąż Winter Berries (Jessica),jest trochę jaśniejsza od tej.

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękny! Czy pasuje do cieplejszej karnacji?

    OdpowiedzUsuń

Daj znać, co o tym myślisz :-)