wtorek, 5 listopada 2013

Sally Hansen, Insta-Dri

Insta-Dri, Anti-chip Top Coat, 30-sekundowy wysuszacz lakieru od Sally Hansen to zdecydowanie godny następca Seche Vite i - póki co - mój nowy ulubieniec :-)
 
 
Preparat zamknięto w zgrabnej, przyciągającej oko kształtem i kolorem, buteleczce. Pojemność jest spora, bo aż 13,3 ml, choć, tak jak chyba każdy wysuszacz, i ten w końcu gęstnieje, stąd jeśli nie poratujemy go rozcieńczalnikiem, nie zużyjemy całości. Ale zanim to nastąpi top coat świetnie wywiązuje się ze swoich zadań - nałożony na paznokcie po około dwóch minutach (choć zanim doczytałam tę część instrukcji :D kładłam go od razu po pomalowaniu i też było ok) od aplikacji lakieru wysusza je w obiecane 30 sekund, nadaje im niesamowity połysk i nieznacznie - w zależności od lakieru - wydłuża trwałość manicure.   Aplikacja za sprawą szerokiego pędzelka jest wygodna i bezproblemowa - mocno płynna konsystencja praktycznie spływa z pędzelka na paznokieć. Na uwagę zasługuje też to, że Insta-Dri w przeciwieństwie do Seche Vite nie ściąga lakieru.
 
  
Top Coat kosztuje ok. 30-35 zł i jest dostępny stacjonarnie m.in. w drogeriach Rossmann i SuperPharm. Warto na niego zapolować zwłaszcza podczas promocji, swój nabyłam za ok. połowę  ceny wyjściowej i uważam to za bardzo udaną transakcję ;)! Polecam.
 
 
 

45 komentarzy:

  1. Nigdy go nie widziałam w Rossmannie, w którym miejscu stoi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tam gdzie lakiery Sally Hansen, przynajmniej w znanych mi Rossmannach tam go widuję, ale może nie wszystkie prowadzą sprzedaż Sally Hansen?

      Usuń
    2. Nie wszystkie Rossmany mają szafy SH. W większośc warszawskich niestety nie widać tych szaf... :(

      Usuń
  2. Ja go kupiłam przez internet za 15zł i już jestem zadowolona, naprawdę działa :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ponieważ ta nie była dostępna, to kupiłam sobie Dry Kwik tez z SH i jestem go ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam go i też się nad nim zastanawiałam :)

      Usuń
  4. chyba w końcu zainwestuję w wysuszacz. nakładałam ostatnio lakier z p2, po dobrych dwóch godzinach zrobiłam sobie wielkie odbicie i mani do zmycia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie, ja sie zastanawiam, jak mogłam tyle lat zyc bez wysuszacza!

      Usuń
  5. Jestem bardzo zadowolona z tego topu! Sprawdza się znacznie lepiej, niż mój wcześniejszy ulubieniec - Good To Go. Przede wszystkim nie odznacza się tak na paznokciach i nie gęstnieje tak szybko, ale znowu u mnie nie przedłuża, a może nawet skraca trwałość lakieru :P

    OdpowiedzUsuń
  6. mój ulubiony! miałam essie, seche i inne takie! w ogóle kocham sally :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeszcze go nie mialam ale zwrócę na niego uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja uwielbiam wiernie Essie good to go ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam go i jestem zadowolona, ale niestety ma swoje wady, więc chyba wrócę do SV. U mnie na niektórych lakierach bąbelkuje i kiedy nałożę grubsze warstwy lakieru, nie wysusza ich do końca, po kilku godzinach nawet od malowania zdarza mi się wgnieść lakier...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zwykle nakładam lakier bardzo cienko, stąd moze nie mam tego problemu :)

      Usuń
  10. No nie wiem czy pokona mojego faworyta Seche Vite. Co prawda SH jeszcze nie miałam, ale przegrywał w wielu rankingach ;) Kiedyś się na pewno o tym przekonam. Obecnie przekonuję się o Essie Good to Go :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ściąga lakieru, a to już dużo, choć w sumie SV umiejętnie nałożony (i starannie, a z tym gorzej :/) też nie sciągał.

      Usuń
  11. poki co próbowałam SV i Essi GTG :)
    teraz zamierzam zakupić rzeczony SH

    OdpowiedzUsuń
  12. W mojej małej mieścinie można go bez problemu dostać w Naturze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzadko jestem w Naturze, ale zerknę przy okazji, czy mają szafę SH :)

      Usuń
  13. Muszę go koniecznie wypróbować, SV ściąganiem lakieru doprowadzał mnie do szału!

    OdpowiedzUsuń
  14. ja nie chcę ryzykować i nie kupię już absolutnie nic od SH. Kupiłam kiedyś top coat i okazał się fatalny. Płytka wygląda jak spękana ziemia. Dosłownie. Mam takie dziwne linie na pomalowanych paznokciach, co nie prezentuje się zbyt dobrze ;/

    OdpowiedzUsuń
  15. Na razie mam Seche Vite więc się nie skuszę, ale za jakiś czas - czemu nie? Czytałam o nim dużo dobrych opinii.

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo lubię go ,ale u mnie jakoś mało ekonomiczny jest :(, po miesiącu zaczyna mi gęstnieć:/, teraz używam Orly i ten spisuje się znacznie lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To rzeczywiście szybko, może miejsce przechowywania ma znaczenie?

      Usuń
  17. Insta-Dri, miałam całkiem niezły, ale szybko gęstniał. za to Seche Vite mam połowę butelki i jak na razie jest sprawny i jak dla mnie lepszy od Insta ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak czy siak zamierzam kupić preparat do rozcieńczania :)

      Usuń
  18. rownież w niektórych Naturach znajdują sie produkty Sally Hansen ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. kusisz mnie, bo ogólnie lubię różne cuda z Sally Hansen :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też, zwłaszcza serię lakierów complete salon manicure :)

      Usuń
  20. chciałabym by jeszcze trwałość lakieru wydłużał:p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obstaję przy tym, że minimalnie (ale zawsze) wydłuża! ;)

      Usuń
  21. Mam go i porównuję skrupulatnie do Essie GTG oraz SV. Wczoraj zakupiłam dedykowany do salonów kosmetycznych top coat, bo niestety SH mnie zbyt mocno drażni. Bąbluje mi lakiery, niezależnie jak wolno i jak długo odczekuję z jego aplikacja. Jestem w połowie buteleczki i takie cyrki zaczęły się niespełna 2tyg temu :/

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja uwielbiam wysuszacz Sally Hansen DRY KWIK. Mam go już ponad rok i używam po każdym pomalowaniu paznokci. Jest niesamowicie wydajny, a z konsystencją nic się nie stało, nawet po takim czasie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za podpowiedź, brzmi bardzo obiecująco :)

      Usuń
  23. Sally Hansen dotychczas znałam dzięki rajstopom w sprayu. Wysuszacze to jednak jedne z bardziej pożądanych przeze mnie kosmetyków bo mam wrażenie, że nawet najlepsze lakiery akurat na moich paznokciach schną nawet 2 godziny ;-)
    Dopiszę go do swojej listy chyba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie, bo fajny jest :) No i naprawdę wysusza szybko lakier, choć sprawdziłam, gruba warstwa potrzebuje więcej niż 30 sekund do uzyskania absolutnej twardości.

      Usuń
  24. Mam go i uwielbiam, choć 30s to dla niego za mało by paznokieć wyschnął na amen. Co nie zmienia faktu, że znacznie ułatwia życie. Kupuję go na allegro za niewiele ponad 10zł

    OdpowiedzUsuń

Daj znać, co o tym myślisz :-)