piątek, 25 października 2013

Idealna skóra z Vichy Idealia?

Idealia, Life Serum odważnie reklamowane jako odpowiedź na potrzeby każdej kobiety, niezależnie od wieku i stanu skóry, zawitało do mnie w wyniku wygranej w konkursie organizowanym przez markę na fb. Nie jestem fanką pielęgnacji Vichy i nie ukrywam, że wysłałam swoje zgłoszenie tylko dlatego, że permanentnie napotykałam recenzje typu: "nie przepadam za kosmetykami Vichy, ale to serum jest super/wyjątkowe/wspaniałe". Czy i u mnie będzie podobnie? Zapraszam do lektury.
  
 
Formuła serum opracowana jest tak, aby trafiać w potrzeby współczesnej kobiety, która, według Vichy, żyje w stresie i wiecznym pośpiechu, nie ma czasu na odpowiednio zbilansowaną zdrową dietę, ani tym bardziej na wystarczającą ilość snu. Dorzućmy do tego zanieczyszczenia środowiska i promienie UV, a okaże się, że fundujemy naszej skórze prawdziwy horror. Life Serum to obietnica spektakularnej poprawy jakości skóry poprzez nadanie jej jednolitego kolorytu, zwężenie porów i poprawę stopnia nawilżenia. Zastosowano tu przyśpieszający odnowę komórkową kompleks idealizujący i lipohydroksykwas (pochodna kwasu salicylowego), którego działaniem jest delikatne złuszczanie naskórka i w efekcie poprawa koloru skóry, a także adenozynę i kwas hialuronowy.
 

Idealia ma lekką konsystencję na podobieństwo emulsji, delikatny, przyjemny zapach i coś, co najbardziej mnie zaskoczyło - mnóstwo maleńkich drobinek opalizujących brzoskwiniowo-różową poświatą. Rozświetlona serum skóra promienieje zdrowym blaskiem, wygląda na wypoczętą i wizualnie młodszą.  Ta szczególna właściwość sprawia, że Life Serum dobrze sprawdza się jako baza pod makijaż, tym bardziej, że cechuje je świetna wchłanialność i brak rolowania.


Odnośnie właściwości pielęgnacyjnych serum mam nieco mieszane odczucia, owszem zadbana i wypielęgnowana cera stanie się dzięki niemu jeszcze piękniejsza, ale czy jest ono antidotum na odwodnioną, poszarzałą i zmęczoną skórę? Wydaje mi się, że nie, ja w każdym razie sięgnęłabym wtedy po coś bardziej treściwego. Na plus zaliczam to, że mimo regularnego stosowania serum nie pojawiły się na twarzy żadne wypryski, co jest miłą odmianą, jeśli chodzi o kontakt mojej skóry z kosmetykami Vichy. W teamcie zwężania porów niewiele mam do powiedzenia, bo ostatnio w ogóle nie mam z tym problemu, a na jednorodny koloryt mojej skóry pracuje inny krem (skutecznie!), który Wam tu wkrótce przedstawię


Podsumowując, Idealia z pewnością jest kosmetykiem upiększającym, a już szczególnie zadowolone powinny być te z Was, które na co dzień nie stosują podkładu, serum pięknie rozświetla i ożywia twarz. Sprawdzi się też jako dodatek do codziennej pielęgnacji, ale raczej nie oczekujcie magicznego rozwiązania wszystkich problemów Waszej skóry. Niemniej z przyjemnością zużyję je do końca :)
 
 
 
 

22 komentarze:

  1. Oj muszę się za nie zabrać już od tygodnia leży na półce i czeka na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie. Ciekawa jestem Twojej opinii :)

      Usuń
  2. ja też za pielęgnacją Vichy nieszczególnie przepadam ;) to serum brzmi mi trochę jak ładna baza pod makijaż ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i trochę takie jest, ale byłabym niesprawiedliwa gdybym odmówiła mu właściwości pielęgnujących ;)

      Usuń
  3. Stosowałam idealia pro i miałam bardzo podobne zdanie. Serum przyjemne w używaniu, ale żadnych długotrwałych efektów.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe, ale też nie jestem fanka Vichy, a za cenę tego serum mogę kupić coś co bardziej mi odpowiada. Jednak zaciekawiłaś mnie swoją recenzją i może jak gdzieś pojawi się na jakiejś super promocji to skorzystam i wypróbuję :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi Vichy bardzo przesusza skore wiec ja sie z z Vich za bardzo nie lubie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To akurat chyba raczej nie przesuszy, ale z drugiej strony sama znasz najlepiej preferencje swojej skóry :)

      Usuń
  6. To już widzę, że nie byłabym z niego zadowolona :]

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatnio polowałam na serum i wybrałam Biodermę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli to nawilżajace to miałam kilka razy i chwaliłam bardzo ;)

      Usuń
  8. muszę go polecić mamie, bo szukała ostatnio czegoś takiego :)

    OdpowiedzUsuń
  9. u mnie by się raczej nie spisał, ale fajnie, że Tobie podpasował :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Obecnie jestem również na etapie testowania i mam podobne odczucia ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja jednak mówię NIE firmie Vichy - mało co mi odpowiada tej firmy - jedyne co mi pasowało to pomadka ochronna- niedawno używałam Aqualia Thermal SPA i nie spowodował u mnie żadnych plusów , moja skóra jedynie była bardziej wysuszona niż przed stosowaniem - zawartość alkoholu :(.... czytam trochę o tej Idealii - ale raczej mnie nie zaciekawił

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż, ja mam teraz jeszcze jeden z balsamów Vichy, ale też mnie na kolana nie rzucił :/

      Usuń
  12. Miałam na nie ochotę, ale teraz już wiem, że dla mnie będzie za mało treściwe :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zgadzam się z Vichy kobieta w dzisiejszych czasach jest wiecznie w pośpiechu. Ale kurcze uprzedzona jestem do tej firmy;/

    OdpowiedzUsuń
  14. dokładnie mam takie samo zdanie co Ty, skóra pięknie wygląda po tym serum, ale co więcej? jeszcze potestuję, wysoko stawiam poprzeczkę serum :O

    OdpowiedzUsuń

Daj znać, co o tym myślisz :-)