czwartek, 10 października 2013

Burżujkowe oczarowanie!

Kredkę Regard Effet Metallise otrzymałam jako gratis do zakupów i bardzo dobrze się złożyło, bo pewnie sama nie zwróciłabym na nią uwagi, jako że w ogóle mało uwagi zwracam na kredki, często w ich charakterze wykorzystuję po prostu cienie do powiek ;-) Ale skoro już jest, to cieszy mnie bardzo, zwłaszcza że tak miło się złożyło, że kredkę dostałam w przepięknym kolorze ni to różu ni to miedzi, a oznaczonym nazwą Feuille de cuirve (nr 53).

 
Seria Regard Effet Metallise dostępna jest w 6 odcieniach o metalicznym wykończeniu. Każda kredka ma gramaturę 1,2 g. Nie mają wysuwanych wkładów, trzeba je niestety temperować, co z uwagi na miękki rysik może być kłopotliwe, ale wystarczy ją lekko schłodzić i cała operacja odbędzie się bez szkody dla sztyftu.
 
 
Miękki rysik świetnie sprawdza się na delikatnej skórze powiek; w razie potrzeby narysowaną kreskę można też łatwo rozetrzeć. Mimo deklaracji Bourjois o wodoodporności kredki mam lekkie wątpliwości, pianka do demakijażu trochę zbyt łatwo sobie z nią radzi ;-). Nie mam natomiast żadnych zastrzeżeń co do trwałości, kreska nie znika ani nie blaknie w ciągu dnia.
 
 
Feuille de cuirve  to piękny pastel o dość niejednoznacznym odcieniu, coś jakby różo-brązu.   Metaliczne wykończenie sprawia, że kredka doskonale nadaje się do rozświetlenia oka, i mimo niepozornego wyglądu powyżej na zdjęciu, na powiece wygląda naprawdę pięknie i świetnie też komponuje się  z zieloną tęczówką oka. Polecam i nie ukrywam, nabrałam apetytu na więcej!
 
Znacie te kredki? Polecacie jakieś kolory? ;)


31 komentarzy:

  1. Ale śliczna ta kredka, z pewnością na jakąś się skuszę. Piękne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyznam, że bardzo mnie zainteresowałaś :) Kredka ma faktycznie śliczny i intrygujacy kolor.

    OdpowiedzUsuń
  3. Musze tym kredkom się przyjrzeć skoro są niezle :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczna:) Ja też nie bardzo zwracam uwagę na kredki ale jak widać warto:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam nigdy kredek z burżuja, jednak masz rację kolor uroczy, mi się kojarzy z mleczną czekoladą, bardzo mleczką. Róż widać, ale bardzo subtelnie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślę, że ten kolor mógłby przypaść mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam tej kredki, ale kolor bardzo mi się spodobał.

    OdpowiedzUsuń
  8. mam ten kolorek , kiedyś , zanim poznałam Spehorowe kredki były to moje ulubione, teraz jednak Spehora wygrywa:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak będę w Sephorze to na pewno je sprawdzę :)

      Usuń
  9. Bardzo ładny kolor :) Nie zwracałam uwagi na kredki Bourjois, muszę się im bliżej przyjrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kredka na Twoich zdjęciach prezentuje się pięknie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie miałam...zazwyczaj robię kreskę cieniem do powiek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również, ale jak widać, czasem warto to zmienić :)

      Usuń
  12. Faktycznie ciekawy i oryginalny kolor ma ta kredka. Na mojej liście od dłuższego czasu jest zielona, czekam tylko na -40% w Rossmannie:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę obejrzeć dostępne kolory, bo nawet za dobrze nie wiem, co tam dają ;)

      Usuń
  13. Fajny blog :) Może wspólna obserwacja ? nazywamsiejustyna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. mam niebiieska kredke z tej serii i bardzo lubie

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię takie niejednoznaczne odcienie:) Jeśli nie mamy czasu na skomplikowany make-up, można ograniczyć się do kolorowej kreski i wytuszowanych rzęs:)

    Połączenie miedzi i brązu doskonale oddaje jesienną atmosferę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, ja też głównie jesienią sięgam po te kolory :)

      Usuń
  16. Ale piękny odcień! Nie wiedziałam o istnieniu tych kredek, ale teraz będę musiała się im przyjrzeć :) Śliczne zdjęcia zrobiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo lubie kosmetyki kolorowe z bourjois ale tej kredki nie mialam. Ogolnie to yzwam jesli juz tylko kredek czarnych lubie z serii KOHL :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam kredkę khol ze Stili, nie wiem czy ją masz na myśli, ale rzeczywiście jest fajna :)

      Usuń
  18. uwielbiam kredki z bourjous - probowalam drozsze i tansze kredki i te sa zdecydowanie najlepsze !!

    OdpowiedzUsuń

Daj znać, co o tym myślisz :-)