środa, 3 kwietnia 2013

Inglot na wiosnę ;-)

Stojąc przed standem z wiosenną kolekcją lakierów w salonie Inglot, dylemat miałam niemały, bo choć podobało mi się co najmniej kilka z nich, to przede wszystkim gdzieś z tyłu głowy coś mówiło niee, w tym odcieniu na pewno już jakiś mam. Ostatecznie skusiłam się na niepowtarzalny (przynajmniej w mojej kolekcji ;-)) kolor rozbielonej pomarańczy z delikatnie koralową nutą - oznaczony numerem 382. Cudny jest, zobaczcie same!
 
Inglot, Lakier do paznokci 382
 
Lakier nie zawiera szkodliwego toluenu, formaldehydu, ftalanu dibutylu (DBP) ani kamfory. Cena za 15 ml to 20 zł. Wolałabym mniej za mniej, ale co robić :].
 
Inglot, Lakier do paznokci 382
 
Kolor jest bardzo nieoczywisty, w zależności od światła może wydawać się pastelowo pomarańczowy, koralowy, czy nawet różowawy. Do pełni szczęścia potrzeba co najmniej dwóch warstw i tyle właśnie widzicie na zdjęciach. Przy jednej widoczne są smugi i prześwity. Generalnie nie jest to lakier z tych najłatwiejszych do malowania, niemniej efekt podoba mi się na tyle, że wybaczam mu to ;)
 
Inglot, Lakier do paznokci 382

Inglot, Lakier do paznokci 382
 
Inglot, Lakier do paznokci 382
 
Lubię lakiery Inglota za ich jakość i ten nie jest wyjątkiem - w miarę szybko wysycha, jest dość trwały i wytrzymały.


- Kocie patrz! 
 
Jeśli macie u siebie inne lakiery z tej kolekcji, koniecznie dajcie znać ;-)
 
 
 

34 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Prawda! Choć te z Sally Hansen z serii Complete Salon Manicure jeszcze lepsze ;))

      Usuń
  2. w butelce kolorek jest swietny ale osobiscie nie przepadam za takimi odcieniami brzoskwini, cos mi sie poprzestawialo bo wczesniej je uwielbialam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękny! Kupiłabym, ale mam podobny od Sally CSM.

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawski kolor. Ja jednak inglota omijam szerokim łukiem jeśli chodzi o półki z lakierami.

    OdpowiedzUsuń
  5. o matko jaki piekny kolor!!!! bardzo mi sie podoba - i musze sie przyznac, ze nie mam chyba ani jednego lakieru z inglota:(

    OdpowiedzUsuń
  6. To juz wiem ktory kolor z tej kolekcji jeszcze kupie! U mnie nowy post, tez z lakierem z nowej kolekcji:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładny, wiosenny kolor.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie wiem, czy ktoś jeszcze pamięta znaczenie tego słowa :D

      Usuń
  8. Ja jeszcze nie widziałam tej wiosennej kolekcji, podejrzewam że też będę miała dylemat:) Lakier bardzo urodziwy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja czuję, że jeszcze po jakiś wrócę ;)

      Usuń
  9. ale piękny , takiego koloru szukałam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. cudowny kolor i śliczne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja również ostatnio kupiłam 382, jest piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Udany kolorek, nie ma co :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepięknie się prezentuje, chyba się skuszę :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękny! Mam ogromną słabość do takich odcieni :)

    OdpowiedzUsuń
  15. uwielbiam Inglota, a nigdy nie miałam od nich lakieru, mnie ta pojemność zniechęca :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Beatiful color!What do you think about following each other? GFC,FB,Twitter?

    www.donnaiveh.blogspot.com

    ciao xoxo!

    OdpowiedzUsuń
  17. kolor identyczny jak lakier The Oleskii z Wibo blogerskiej kolekcji..

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękny kolorek, właśnie go dzisiaj kupiłam :)

    OdpowiedzUsuń

Daj znać, co o tym myślisz :-)