piątek, 22 lutego 2013

O bebiku, który wrócił do łask i o nowych współpracach ;)

Ideę BB Cream starałam się nieco przybliżyć przy okazji entuzjastycznej recenzji ślimakowego cuda od Skin79, nie będę się więc powtarzać i dziś krótko o kolejnym Beblesh Balmie ze stajni Skin79, a mianowicie Super Plus BB Cream Triple Functions, z serii Hot Pink Collection ;)
 
SKIN79, Hot Pink Collection, Super Plus BB Cream Triple Functions
(3 - funkcjonalny krem na dzień)

Zamówiłam go już dawno (asekuracyjnie w mniejszym opakowaniu 25 g, standardowe wygląda tak jak w przypadku ślimakowego BB Creamu, a więc posiada pompkę),  ale nie wiedzieć czemu, podchodziłam do niego jak do jeża i dopiero jakiś czas temu zaczęłam regularnie używać. I tak jak zaczęłam, tak nie mogę przestać ;)
 
SKIN79, Hot Pink Collection, Super Plus BB Cream Triple Functions
 (3 - funkcjonalny krem na dzień)
 
Zalety? Kolor - mimo pozornej szaro-burości świetnie dopasowuje się do odcienia naszej skóry, ze wszystkich testowanych przeze mnie bebików robi to zdedydowanie najlepiej. Idealnie stapia się ze skórą, wygląda na niej tak naturalnie, że spokojnie może udawać brak makijażu, a jednocześnie ładnie ujednolica koloryt i kryje mniejsze niedoskonałości (z większymi raczej sobie nie poradzi).
 
SKIN79, Hot Pink Collection, Super Plus BB Cream Triple Functions
(3 - funkcjonalny krem na dzień) - swatch na skórze
 
Jako pierwszy BB Cream nie powoduje błysku na twarzy, owszem, daje subtelny efekt wilgotnej skóry, ale nie można tego na szczęście pomylić z nadmierną produkcją sebum ;-) I mimo, że nie potrzebuje utrwalenia pudrem sypkim, to paradoksalnie w jego towarzystwie wygląda najlepiej (wygląda bosko w duecie z sypkaczem Ben Nye w odcieniu Neutral Set). Świetna konsystencja odżywczego balsamu sprawia, że krem świetnie pacyfikuje wszystkie odstające suche skórki.  Posiada filtr SPF25 PA++.
 
Wady? Mimo wszystko przeciętna pigmentacja, a co za tym idzie średnia wydajność, żeby uzyskać zadowalające mnie krycie, nie mogę poprzestać na jednej cieniutkiej warstwie, gdzieniegdzie muszę wklepać go nieco więcej. Przy niewystarczająco dokładnym demakijażu może zapychać, ale widać mój jest wystarczający, bo póki co nic takiego nie zaobserwowałam. Nie zauważyłam też antyzmarszczkowej profilaktyki (choć nie bardzo wiem, jak mogłabym ją dostrzec), ani też obiecanego rozjaśnienia skóry. Niemniej uważam, że to chyba najbardziej uniwersalny BB Cream z wszystkich, które dane było mi testować i jeśli dopiero zaczynacie swoje bebikowe przygody, polecam, jest naprawdę niezły, a ponadto bardzo przyjazny w używaniu.
 
 
---
 
W ostatnich dniach kurier naniósł do mojego domu sporo dobroci, które są efektem podjętych współprac z dwiema aptecznymi firmami; Decubal - to nowość na polskim rynku, ale przeczuwam, że wkrótce będzie o nich głośno, i Dermedic, znana i lubiana przeze mnie marka:)
 
A oto co dostałam:
 
Decubal
 
i
 
Dermedic
 
Na pewno podzielę się z Wami wrażeniami z testów, ale też ciekawa jestem bardzo, czy macie swoich ulubieńców wśród kosmetyków tych marek?
 
 
 
 
 

22 komentarze:

  1. Kiedyś w końcu muszę wypróbować prawdziwe kremy BB. Do tej pory było mi nie po drodze.

    Gratuluję współprac i miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojj mi też bardzo było nie po drodze, ale wypróbuj, warto :)

      Usuń
  2. u mnie dermedic spisuje się świetnie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja póki co tez nie mam zastrzeżeń :)

      Usuń
  3. Gratuluję współpracy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie miałam okazji stosować żadnego z kremów BB, czas zacząć! :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnio zastanawiałam się nad kremami bb i wydaje mi się ze w koncu sie skusze:) Decubal jest i u mnie jestem ciekawa jak sie u ciebie spisze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na dzień dobry zachwycona jestem mazidłem do ust i pianką do demakijażu :)

      Usuń
  6. Mi się powoli kończy BB od Lioele i myślę nad czymś nowym. Chociaż Lioele bardzo lubię to chciałabym poeksperymentować:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei zaczynam się interesować Lioele i chyba wyżebram u siostry (siostra słyszysz?:p) próbkę :)

      Usuń
    2. Gdybyś chciała przetestować Triple Solution lub Dollish Veil Vita to zawsze mogę podesłać próbki:)

      Usuń
    3. Dzięki za propozycję :) doinformuję się w temacie i odezwę się jakby co :*

      Usuń
  7. O jej ile cudownych kosmetyków dostałaś :) Powodzenia w testowaniu! ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Hydrain Serum od Dermedica uwielbiam, w ogóle uwielbiam całą cerię Hydrain, świetnie nawilżają ;)
    Miłego testowania, czekam na recenzje ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Też lubię Dermedik, ale już współpracuję z innymi firmami i to mnie wystarczy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super współpraca :)
    a ja jeszcze zadnego kremu BB nie miałam :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę kiedyś wreszcie spróbować bb. Tym bardziej, że trudno znaleźć mi dobry podkład.

    OdpowiedzUsuń
  12. Kiedyś używałam tego bb i nawet lubiłam.

    Gratuluję świetnych współprac, ile dobroci do testowania.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo mi nie po drodze z bebikami. Jestem chyba ostatnią osobą w blogosferze, która ich nie wypróbowała ;)
    Miłego używania kosmetyków życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem w stanie zrozumieć, sama też wolę podkłady, ale BB Creamy są niezłą alternatywą:)

      Usuń

Daj znać, co o tym myślisz :-)