środa, 16 stycznia 2013

Korres, Sunflower & evening primrose eyeshadow

Słabo znam firmę Korres, ale po całkiem miłych doświadczeniach z masełkiem do ust nabrałam apetytu na więcej ;) Składając zamówienie na truskawie, skusiłam się także na korresowy set, zawierający dwa cienie do powiek, kredkę i tusz do rzęs. Kredka i tusz ciągle czekają na swoją kolej, ale nie mogłam się oprzeć, by nie użyć cieni i oto,  co o nich myślę ;-)

Korres, cienie do powiek
Na dzień dobry zaskoczył mnie ich rozmiar - w malutkiej kostce zamknięto 1,8 g cienia, dodatkowo otwieranie opakowania grozi połamaniem paznokci ;/.

Korres, cienie do powiek - 66 Pink i 14 ivory

Nieco rozczarowuje także nasycenie - cienie są delikatne i nawet na bazie nie dają wyraźnego koloru. Z drugiej strony odcienie, na które się zdecydowałam, z założenia są dość jasne, być może w przypadku ciemniejszych efekt jest mocniejszy.

Korres, cienie do powiek - swatche

Na tym na szczęście kończą się minusy - cienie charakteryzują się bardzo dobrą przyczepnością do powieki i nawet aplikowane solo, bez bazy, wytrzymują w niezmienionym stanie długie godziny. Nie osypują się i są przyjemne w aplikacji. Efekt na skórze również na plus - kolory ładnie opalizują i odbijając światło odświeżają spojrzenie. Cienie wzbogacone są o olejek słonecznikowy, który zapobiega wysuszaniu powieki - tu wierzę producentowi na słowo, sama nie odczuwam szczególnej pielęgnacji. Ogólnie polecam, choć raczej w promocyjnych cenach Strawberrynet - na stronie producenta koszt pojedynczego cienia to ok. 14 € i w mojej ocenie nie są tyle warte. Cen sephorowych nie pamiętam.



13 komentarzy:

  1. Ivory wygląda przepięknie, uwielbiam takie rozświetlające kolory.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam tych cieni aż 4 i to fakt, że pigmentacja słaba ale cała reszta już jest bardzo ok. Ceny w S powalają ale na truskawie można upolować zestaw tusz, kredka i cienie za jakieś 40-70zł

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z takiego własnie zestawu je mam :)

      Usuń
  3. nasycenie srednie.. kolory piekne

    OdpowiedzUsuń
  4. nr 66 jest prześliczny, uwielbiam takie odcienie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne kolory, przyznam szczerze, że nie mam nic z tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Milusińskie, ale niczego raczej nie urywają ;)
    Dobrze mieć takie kolory do dzienniaków.

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę je sprawdzić , ostatnio kupiłam puder prasowany Korres i jestem nim zachwycona.

    OdpowiedzUsuń
  8. W Sephorze jakiś czas temu były po 99 zł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poważnie? To się nazywa okazja! :D

      Usuń

Daj znać, co o tym myślisz :-)