piątek, 21 września 2012

Essie, Secret Story

Wspominałam o różowych lakierach? Wspominałam. No to teraz jeden z nich Wam pokażę i nie ukrywam, że jest to jeden z bardziej wyrazistych przedstawicieli różu w mojej lakierowej kolekcji ;-).
 
Essie, Secret Story

Essie, Secret Story to część moich zdobyczy zakupowych z TK Maxxa - mocny, energetyzujący róż od razu przyciągnął moją uwagę.


Essie, Secret Story swatch (malowane w pośpiechu, więc wybaczcie niedociągnięcia)
 
Kolor jest bardzo nasycony, choć do pełni szczęścia potrzebne są trzy warstwy lakieru, przy dwóch czasem zdarzają się lekkie prześwity. Odcień rózu jest chłodny, z wyraźnymi niebieskawo-fioletowymi tonami.
 
Essie, Secret Story swatch

Wykończenie? Żelowe - z uwagi na niesamowity połysk i lekkość - moje ulubione.


Essie, Secret Story swatch

Pędzelek jest dość długi i raczej wąski, ułatwia malowanie, nie pozostawia smug, choć być może to zasługa bardzo leistej konsytencji, która sprawia, że lakier poniekąd sam równomiernie rozlewa się po płytce paznokcia.
 
Essie, Secret Story swatch

Trwałość? Przy umiarkowanym natężeniu prac domowych - kilka dni, co zadowala mnie w zupełności. To jeden z moich pierwszych lakierów Essie i zachwyca mnie w nim wszystko - zarówno łatwość malowania, intensywność koloru jak i wykończenie. Trochę mniej cena, pojedyncze lakiery kupowane w Superpharmie kosztują ponad 30 zł, na szczęście dostępne są również w TK Maxxie w znacznie korzystniejszej cenie  - za trójpak zapłaciłam 49 zł.
 
I jak Wam się podoba? ;-)
 
  
 

15 komentarzy:

  1. Niesamowity kolor, na zywo wyglada pewnie jeszcze lepiej. Na pewno zwrocilby moja uwage w drogerii.

    OdpowiedzUsuń
  2. Taka typowa fuksja :)
    Kolor sam w sobie piękny, ale raczej nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na fukcję ciut za mało fioletowa, ale wiadomo, wszystko kwestią ustawień monitora :)

      Usuń
  3. Piękny. Ja ostatnio gustuję w różach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak ja kocham takie kolorki!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny odcień :) Bardzo lubię Essie, ale do tej pory używałam tylko wersji z wąskim pędzelkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Taki różowy lakier mi się marzy ;) Lakier z Essie też mi się marzy, chyba czas się przejść do TK Maxx ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam róże mam ich chyba z 10 w różnych odcieniach :) zapraszam na mojego bloga http://sylwwia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. o, muszę zatem poszukać promocji..ładny kolor:)

    OdpowiedzUsuń
  9. fajny kolorek... ja narazie mam odwyk malowania paznokci bo mi sie wszystkie polamaly i to jak na zlosc bardzo wysoko...:( tak wiec odzywka rimmela znow poszla w ruch i to wszystko... bo takich krociotkich krzywusow to wstyd pokazywac wiec paznokciowych postow nie bedzie za szybko :D
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Daj znać, co o tym myślisz :-)